Aukcje Zwierząt

Darmowy europejski system pośrednictwa handlu zwierzętami - Inflolinia Techniczna: 89 542 50 40

Witaj Gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj.

Schronisko w elblągu - pachyder szuka domu !!! 10420

Odwiedziń: 4909

Ogłoszenie

photo

  • photo
  • photo
  • photo
  • photo
  • photo
  • photo
  • photo
  • photo
Aukcja zakończona

Szczegóły

Cena za sztukęNie podano
Start / Koniec2010-07-31 /2011-07-31
Liczba 1 Sztuk
TransportOdbiór osobisty
Użytkownikbergamotka78
Na rynekPolska

Rodzaj ogłoszenia

RasaAidi
WiekLat: 9
PłećPies
PochodzenieMieszane

Pokaż dodatkowe informacje podane przez ogłoszeniodawcę

Treść ogłoszenia

PACHYDER ..
Takie oryginalne imię dostał psiak, który ponad rok temu został zabrany ze stodoły, w której prawdopodobnie spędził całe swoje życie – dzień za dniem.... 9 lat!
Jak długo musiał cierpieć? Czy kiedykolwiek doznał czegoś dobrego od człowieka? Tego nie wiemy i nigdy się nie dowiemy, ale mimo swego stanu, mimo doznanych krzywd, nie znienawidził człowieka – wręcz odwrotnie – ufa mu i rozpaczliwie potrzebuje jego towarzystwa.
W marcu 2009 trafił do schroniska w Elblągu. Paradoksalnie może, ale schronisko było dla niego wybawieniem! Tym bardziej, że nie jest to zwyczajne schronisko - pracują i pomagają w nim ludzie wyjątkowi! Niestety, mimo swej wyjątkowości, mając pod opieką ponad 200 psów, tyleż kotów i innych zwierząt w potrzebie, nawet gdyby doba miała 48, a nie 24 godziny, nie byliby oni w stanie zająć się każdym podopiecznym na tyle, na ile potrzebuje.
A Pachyder potrzeby ma niecodzienne! W schronisku przeszedł szereg badań i długie leczenie, gdyż zdiagnozowanie go było nie lada wyzwaniem. Jedne po drugich, wychodziły na jaw kolejne przypadłości: gronkowiec, zespół Cushinga, drożdżaki...
Jedno biedne ciałko, a tyle cierpienia! Po latach zaniedbań, braku właściwego żywienia i leczenia, Pachcia najprawdopodobniej jeszcze długo będą nękały różne choroby. Być może nigdy nie wróci do pełnej formy... W tej chwili wymaga kontynuacji leczenia (w schronisku nie ma warunków, by sprostać wszystkim zaleceniom lekarza) i przede wszystkim troskliwej, domowej opieki. Tego, czego mu najbardziej potrzeba to spokój i bliskość człowieka.
W schronisku otrzymał dużo – leczenie, jedzenie, izolatkę, w której ma ciepło i bezpiecznie... Jednak stan Pachcia poprawia się niewiele – i ten fizyczny, a przede wszystkim psychiczny. Ostatnio okazało się, że Pachcio ma chore serduszko. Może z tym żyć, ale nie w schroniskowych warunkach... Gdyby miał choć mały kącik w czyimś domu, słyszałby na co dzień spokojny ludzi głos, a nie schroniskowy jazgot, z pewnością miałby szansę jako tako dojść do siebie i jeszcze chwilę pocieszyć się życiem, jakiego prawdopodobnie nigdy nie zaznał.
W pełni zdajemy sobie sprawę, że ludzie, którzy chcą przygarnąć psa szukają najczęściej tych młodych, zdrowych i pięknych. Pachyder nie spełnia ani jednego z tych warunków, ale czy to znaczy, że mamy o niego nie walczyć? Raz daliśmy mu nadzieję na odmianę losu, bądźmy więc konsekwentni!
Cuda są po to, żeby się wydarzały, marzenia po to, by się spełniały!
Pachyder jest bardzo mądrym i spokojnym psem. Jest cierpliwy – dzielnie znosi wszystkie zabiegi. Za wszelką cenę chce przy sobie utrzymać człowieka, do tego stopnia, że bez jego towarzystwa nie chce jeść! Jego oczy zdają się mówić, że w życiu pragnie już tylko swojego cichego kącika i kogoś, kto go pokocha takim, jaki jest.
Dlatego szukamy dla Pachcia domu – choćby o statusie tymczasowego – dożywotniej przystani, gdzie będzie mógł nacieszyć się podarowanym mu czasem, a potem odejść w spokoju i poczuciu, że był czyjś, że komuś na nim zależało, że ktoś po nim zapłacze i zachowa w życzliwej pamięci.
Jesteśmy gotowi zapewnić wszelką pomoc w jego utrzymaniu i pokrywaniu kosztów leczenia, byle tylko ktoś zapewnił mu domowe warunki.
Bardzo prosimy – otwórz serce przed tym skrzywdzonym stworzeniem i pokaż mu, że życie to nie tylko ból i samotność!

Kontakt w sprawie adopcji: Informacja dostępna po zalogowaniu
tel: Informacja dostępna po zalogowaniu lub tel: 55/ Informacja dostępna po zalogowaniu