Aukcje Zwierząt

Darmowy europejski system pośrednictwa handlu zwierzętami - Inflolinia Techniczna: 89 542 50 40

Witaj Gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj.

Wystraszona bona 22576

Odwiedziń: 6350

Ogłoszenie

photo

  • photo
  • photo
  • photo
  • photo
  • photo
  • photo
  • photo
  • photo

Szczegóły

Cena za sztukęNie podano
Start / Koniec2012-02-20 /2013-02-19
Liczba 1 Sztuk
TransportOdbiór osobisty
UżytkownikBeania
Na rynekPolska

Rodzaj ogłoszenia

RasaInne - Nie rasowe
WiekLat: 4
PłećSuka
PochodzenieMieszane

Pokaż dodatkowe informacje podane przez ogłoszeniodawcę

Treść ogłoszenia

Czteromiesięczną Bonę wraz z siostrą jakieś monstrum w ludzkiej skórze przywiązało w środku lasu drutem do drzewa...
Nie powinno więc wcale dziwić, że sunia wprost panicznie bała się ludzi - na widok człowieka kuliła się i siusiała pod siebie albo uciekała jak najdalej. Bała się gwałtownych ruchów, paraliżował ją strach, który maskowała udając agresywną bestię (szczekała, pokazywała zęby).
Obecnie, dzięki mozolnej pracy olsztyńskich wolontariuszy, Bona zaczęła ufać ludziom, których zna. Nadal jest nieśmiała ale zaczęła już wychodzić na spacery poza schronisko, można ją wreszcie dotknąć, pogłaskać. Ciągle jest ostrożna, nadal czujna i płochliwa, lecz widać ogromne postępy w jej oswajaniu.
W schronisku jednak praca nad Boną jest utrudniona a kontakty suni z człowiekiem nie tak częste jak być powinny.

Bona bardzo pilnie potrzebuje domu i ludzi, którzy cierpliwie i systematycznie by z nią pracowali, przebywali z sunieczką jak najwięcej. Psina potrzebuje dużo czasu i wiele dowodów na to, że jej obawy są bezpodstawne. Przecież więcej nie spotka człowieka z drutem ze swojego koszmaru...

Obecnie Bona ma około 4 lat. Byłaby cudowną sunią, gdyby się nią zająć, poświęcić jej czas, ukoić obawy i pokazać, że nie każdy człowiek to zwyrodnialec uwiązujący psy w lesie.
Pomóż tej suczce zaufać i odważnie iść przez życie... Będzie z pewnością psem jednego właściciela, spłaci Ci Twój trud z nawiązką ofiarując przywiązanie, wierność i bezgraniczne uwielbienie... W schronisku ta sunia do reszty zdziczeje i zmarnieje całkiem...