Porzucony rocky... tak bardzo chce by ktoś go pokochał 17932
Odwiedziń: 16976
Ogłoszenie
|
8.75 zł |
Szczegóły
| Cena za sztukę | 1.00 PLN |
| Start / Koniec | 2011-07-02 /2012-07-01 |
| Liczba | 1 Sztuk |
| Transport | Odbiór osobisty |
| Użytkownik | Polla |
| Na rynek | Polska |
Rodzaj ogłoszenia
| Rasa | Bokser |
| Wiek | Lat: 6 |
| Płeć | Pies |
| Pochodzenie | Rasowe |
Treść ogłoszenia
Rocky trafił do schroniska wprost z domu, który kochał. Kto zgotował mu taki los? Jego własna Pani! Oddała go, zostawiła... Rocky przeżył ogromy szok! Bokser się załamał, przestał jeść, całe dnie stał przy kratach swojego boksu i płakał, przeraźliwie schudł..... Czy "przeprowadzka" była wystarczającym powodem, żeby pozbyć się psa? Dlaczego opiekunka nie zatroszczyła się o nowy dom dla boksera?
Nie mogliśmy odmówić pomocy psu, który został porzucony przez swoją panią, psu który się poddał... Rocky przeszedł pod opiekę naszej Fundacji i zamieszkał w domu tymczasowym u Michała w Bydgoszczy.
Relacja Michała:
" Dzisiaj popołudniu pojechałem po Rockyego do schroniska. Podpisując papiery pracownik schroniska przyprowadził Boksia. Jego widok udowadnia tylko jedno, jak boksery potrzebują człowieka. Rocky z tęsknoty schudł strasznie, co widać na zdjęciach. A do tego płakał przeraźliwie, nie chciał nawet na mnie spojrzeć. Po wyjściu jak stanęliśmy przy schronisku usiadł, patrzył w tą stronę, z której przyszliśmy i nadal płakał. Wsiedliśmy do samochodu i nie wiedział co ma ze sobą zrobić, ktoś obcy go zabiera, nie wiadomo gdzie, znów wszystko zmienia się w jego życiu.
W samochodzie lamentom nie było końca. Miałem nadzieje, że jak postoje troszkę w korku to się uspokoi i położy, na szczęście tak się stało.
Dopiero jak weszliśmy do domu, poczuł, że może mi zaufać. Popił wodę, obwąchał wszystkie kąty, i położył się prosząc, żeby go pogłaskać. Starał się każdą chwilą być coraz bliżej. Mimo to nadal jest bardzo smutny. Nie ma odwagi spojrzeć prosto w oczy i co chwilę zmienia miejsce leżenia. A to przy mojej nodze, a to na środku pokoju, trochę w korytarzu. Na posłaniu położył się dopiero wtedy, jak pokazałem mu, że tam można.
Rocky jest przerażony i strasznie samotny, wystarczy spojrzeć w jego oczy, a bije od niego tak przerażający smutek, że chce się go tylko przytulać.
Boksio potrzebuje swojego człowieka, miłości, którą będzie już mógł obdarzyć kogoś na zawsze."
Rocky jest pociesznym, pełnym życia bokserem, który łaknie bliskości człowieka, podbiega na każde zawołanie i merda całym kuprem.
Czeka na swojego człowieka...
Wiek: 6 lat
Miejsce pobytu: DT Bydgoszcz
Umaszczenie: żółte
Stosunek do dzieci: przyjazny
Pod opieką: fundacja SOS Bokserom
Płeć: pies
Status: do adopcji
Kontakt w sprawie adopcji: Ola Informacja dostępna po zalogowaniu
Informacja dostępna po zalogowaniu
Numer telefonu, Miasto, Kraj
te wszystkie dane są dostępne za darmo.
Najpierw jednak:
Zaloguj się lub Zarejestruj
Wypełnij dane po prawej stronie i zatwierdź








